• wywiad udzielony dla Echa Miasta
  • wywiad udzielony dla Radia Łódź
  • Strona z książki \
  • Artykuł w \
  • Artykuł w \
  • Artykuł
  • Artykuł

Zdjęcie z galerii

3

Księga Gości


michalfub
Fajna strona, nawet cieka...

Anitacask
Ostanio dużo czytam blogó...

Sonia
" WIOSNA W...

Barbara
Uleńko, musiało upłynąć ...

Jadwiga
i love your blog, very ve...

Odwiedzający

Aktualnie online: 1
Dzisiaj: 16
W sumie: 118858

Tagi

Uczyć się od kotów

Zainspirowana artykułem red. Anny Szałkowskiej z " Dziennika Łódzkiego" o kocich hedonistach, wróciłam do mojego tomiku o kotach: -" Od dachowca do salonowca".
I oto jeden z wierszy: Poznać kota
Patrzy kotek prosto w oczy,
nawet nie drgnie mu powieka.
Ja myślałem , że się boczy,
a on na jedzenie czeka.
Rozgryźć kota, to jest sztuka,
charakterek ma niełatwy,
uczysz się i wciąż jest luka,
w tym, co człowiek pojąć rad by.
Po co liże miejsca chore?
To pytanie najciekawsze.
Mam w tym doświadczenie spore, 
kot, jak lekarz służy zawsze.
W mig wyczuje, niby różdżka,
podejrzane mu obszary,
przyszłość widzi, niby wróżka,
przewiduje złe zamiary.
Swego kota obserwuję
i podążam jego tropem.
Wszystko dokładnie notuję,
z tym ciekawą mam robotę.
Kiedy wołam go nachalnie,
a potrzeby sam nie widzi,
ogon wzniesie, lub nim machnie!
Czy z mej naiwności szydzi?
Bo w nim nie ma krzty poddaństwa,
i to wciąż mnie fascynuje,
i to, że strzeże od draństwa,
czując gdy ktoś kombinuje.
Ten, kto nie zna jeszcze kota,
radzę by zaryzykował,
pozna, jaka to istota,
próby nie będzie żałował.

Książki