Świadek
"Ciekawy pomysł i w interesujący sposób wyrażona myśl o tym, co trwa i trwać powinno, a o czym ludzie często zapominają, więc, jak mówi Pismo, „kamienie wołać będą”. Widać w wierszu wrażliwą duszę Poetki"
Ośmielona tą opinią, prezentuję ostatni mój wiersz:
Świadek
Ten kamień
Leżał przy drodze
Nie wiem od jak dawna
Kiedy go zobaczyłam
Przychodziłam codziennie
Podziwiałam jego kształt i kolor
Był magiczny
Czy w jego wnętrzu była dusza
I czuła moje oddanie?
Mówiłam – mój kamień
Skąd jesteś?
Milczał…
W promieniach słońca
Ujrzałam dłoń odciśniętą
Przodek sprzed milionów lat
Witał się ze mną?
Przyłożyłam swoją
Poczułam ciepło
I rosnącą siłę
Wracała wiara w piękno…
Ono może być wszędzie
Trzeba tylko dać się ponieść
Otworzyć oczy
Szeptał świadek wszech czasów – kamień.









