• wywiad udzielony dla Echa Miasta
  • wywiad udzielony dla Radia Łódź
  • Strona z książki \
  • Artykuł w \
  • Artykuł w \
  • Artykuł
  • Artykuł

Zdjęcie z galerii

11

Księga Gości


michalfub
Fajna strona, nawet cieka...

Anitacask
Ostanio dużo czytam blogó...

Sonia
" WIOSNA W...

Barbara
Uleńko, musiało upłynąć ...

Jadwiga
i love your blog, very ve...

Odwiedzający

Aktualnie online: 1
Dzisiaj: 14
W sumie: 52633

Tagi

Z Łodzią mi do twarzy

Łódź to moje miasto rodzinne. Tu się urodziłam, wychowałam, stąd pochodzą moi bliscy. Jest miastem budzącym wiele kontrowersji, sprzecznych opinii, często bardzo krzywdzących. A ja ją właśnie taką kocham i wierzę, że inni ją też pokochają, muszą w to uwierzyć! Może wystarczy tylko patrzeć na nią z wyrozumiałością a może wystarczy poznać jej historię?
Słyszę, jak ludzie mówią, że jest brzydka, bo ma wiele starych, nie odrestaurowanych kamienic. Ale nie widzą, jak szybko się to zmienia. Wystarczy popatrzeć na te już odnowione. Ich architektura jest w różnych stylach, opisuję je w wierszu „ Dziedzictwo”:
 
…Nie gardzono barokiem,
nie gardzono secesją,
i włoskim renesansem,
z eklektyczną obsesją.
To wszystko w centrum miasta,
jak w Wenecji, Florencji,
co gdzieś jest unikatem,
tu w rozmyślnej intencji…
 
Ale wciąż są dzielnice, także w wielu innych miastach, po których bałabym się spacerować wieczorami. W Łodzi ma się to niebawem zmienić- zobaczymy.
Mamy połacie zieleni miejskiej, las miejski. Wystarczy w piękny dzień przejść się na długi spacer, aby poczuć ich klimat. Piotrkowska jest pełna przytulnych małych knajpek i kawiarni. Jest wiele miejsc, gdzie można kulturalnie spędzić czas. Od wczesnego dzieciństwa spacer Piotrkowską był moją najcudowniejszą rozrywką. Marzyłam, żeby na niej zamieszkać.
Urodziłam się na Starym Polesiu i przez lata tam mieszkałam, wyszłam za mąż i urodziła się nasza córka.
Nie da się na Łódź patrzeć inaczej, niż przez pryzmat historii miasta. Bujnie rozwijającego się w początkach XIX wieku.
W Łodzi studiowałam i pracowałam. Nic nie było w stanie mnie skusić do zmiany miejsca. Tutaj jest moja historia a zatem część mnie – jak mogłabym jej nie kochać?

Deklinacja miłości

Pragnę zaprezentować mój nowy tomik "Deklinacja miłości". Wiersze w nim pokazują, że każda miłość otwiera nowe drzwi do nieznanego.

Projekt okładki jest autorstwa mojej córki Renaty a redakcja techniczna -Ryszard Jakubczak – Wydawnictwo EXALL

Okładka 

PASJA- warto ją mieć

Pasja w procesie starzenia

Realizacja pasji u osób starszych łagodzi proces starzenia. Powszechny obraz seniorów na zasłużonym odpoczynku jest z gruntu fałszywy. Już po kilku miesiącach na emeryturze czujemy się niepotrzebni i wykluczeni. Tkwiąc w fotelu przed telewizorem,zatracamy poczucie rzeczywistości. Człowiek czerpie radość, kiedy może z kimś się nią dzielić. Tylko wtedy mamy dobrą samoocenę. Posiadając pasję skuteczne radzimy sobie ze stresem. W grupie ludzi zwiększamy szansę na odkrycie w sobie nowych zdolności i przekroczenie własnych granic. Pasją może być taniec, kolekcjonerstwo, malarstwo, modelarstwo, gimnastyka, łowienie ryb, zbieranie grzybów, robótki ręczne, majsterkowanie, uprawianie ogródka ale może to być również pisanie. Niezależnie od wieku większość ograniczeń tkwi w nas samych. Świat jest pełen niespodzianek, trzeba mieć tylko odwagę zadawać pytania, mieć wiarę w ludzi i podejmować wyzwania. Starość jest nieunikniona, ale nie musi ona oznaczać bierności, choroby, samotności, wręcz przeciwnie, może być to czas  realizacji tych pasji i marzeń na które nie mieliśmy czasu wcześniej. Aktywność  ludzi starszych zaczyna być coraz powszechniejsza. Takim  przykładem są Uniwersytety Trzeciego Wieku, grupy poetyckie, zajęcia z seniorami itd. Granice starości są umowne, można powiedzieć, że to kwestia indywidualna. Bierność w życiu, na każdym polu przyczynia się do pogorszenia kondycji psychicznej i fizycznej osób starszych. Pasja buduje prestiż, nadaje życiu sens, motywuje do wychodzenia z domu.  Pasją możemy się dzielić z innymi,zdobytym przez lata doświadczeniem, wiedzą ale najważniejsze, aby być przydatnym. Nasze kontakty społeczne,kompetencje zawodowe mogą okazać się bezcenne w różnych działaniach obywatelskich.

Kiedy odeszłam na emeryturę zaczęłam pisać. Starając się, aby w tym co piszę, szczególnie dla dzieci, pokazać kawałek dobrego świata, który jest obok nas.  Chciałabym sprawić, by umiały go dostrzec. Pragnęłam zapisać prostymi słowami, swoje uczucia i emocje, związane z bezpieczeństwem, kulturą osobistą, szeroko pojętą edukacją a także miłością do swojego miasta. Marzę, aby moje wiersze wzruszały i pobudzały wyobraźnię, dlatego wciąż je poprawiam, uzupełniam i ciągle jestem pełna obaw, czy już są na tyle dobre, aby zakończyć pracę nad nimi. Oczywiście dotyczy to wszystkich wierszy także tych kierowanych do dorosłego odbiorcy.  Czasem pokazuję w nich bezradność człowieka w obliczu nieznanego losu ale także własne ograniczenia, brak wystarczającej wiedzy, czy zwykłe ludzkie słabości. Jestem przekonana , że zarówno pisanie wierszy ich słuchanie, jak również życzliwy kontakt z ludźmi pomaga, bo działa pozytywnie na naszą psychikę. Od lat czytam wiersze w szkołach, chorym dzieciom w Hospicjum a niekiedy także chorym sąsiadom.

Zaproszenie

2.06.2017 tj w piątek zapraszam do biblioteki ul. Narutowicza 91a, na spotkanie Grupy Literackiej Centauro. 17:00 – Mini prezentacje tekstów literackich Centauro 17:15 – Spotkanie autorskie:
Urszuli Kowalskiej "Z Łodzią mi do twarzy"
Elżbiety Szaniawskiej "Encyklopedyjka leśna" Wstęp wolny.

Dzień Dziecka

Dziś rodzinka się wybierze
Święto spędzić gdzieś w plenerze
biorę plecak ze skarbami
mama torbę z kanapkami
tata lekki sprzęt sportowy
Marek rower wyczynowy
w lesie drzewa już zielone
nazwy znam nie pomylone
słychać zewsząd ptasie trele
i odgłosów różnych wiele
muszę stąpać jak najciszej
koło norki jestem mysiej
może nosek z niej wyściubi
zobaczy mnie i polubi
gdy powdycham zapach lasu
pędzę zaraz do szałasu
mama szykuje przekąski
nasz apetyt jest niewąski
pragnie dogodzić swym bliskim
jedzenie smakuje wszystkim
a wieczorem zgraja cała
przy ognisku już śpiewała
w końcu sen nas wszystkich zmorzył
każdy w śpiwór się ułożył
z dnia obrazy dogasały
Święta pięknie się udały
 

SENIORALIA Z FRASZKAMI

POLESKI OŚRODEK SZTUKI
FILIA „KAROLEW”

SENIORALIA”: 26. 05. 17r. (Piątek) godz. 17.00 – „ Spotkanie z … nieprzyzwoitą”. Spotkanie autorskie z krótkimi, rymowanymi utworami lirycznymi o różnorodnej tematyce, często humorystycznej. Mowa oczywiście o fraszce!  Zapraszamy do spotkania z czterema autorami fraszek. Urszula Kowalska, Witold Smętkiewicz, Janusz Janyst i Jerzy Warszewski zaprezentują fraszki frywolne, przeznaczone dla widzów pełnoletnich.

Bezpłatnie. Obowiązują zapisy  w Sekretariacie (42)  687 02 07 wewn.21  

Zespół Pałacowo-Parkowy w Sannikach

Spędziłam wspaniałe popołudnie w Sannikach na zorganizowanym przez Europejskie Centrum artystyczne im. Fryderyka Chopina, majowym koncercie. Towarzystwo im. Fryderyka Chopina w Warszawie oraz jego sannickie Koło, koncerty te organizuje cyklicznie i jest to z pewnością prawdziwa uczta duchowa. Miałam przyjemność wysłuchać kompozycji Fryderyka Chopina w mistrzowskim wykonaniu profesora Kazimierza Gierżoda, który stale koncertuje w kraju i za granicą, ma też na swym koncie wiele nagrań dla Polskiego Radia i Telewizji oraz licznych rozgłośni zagranicznych. Tym razem wystąpił dla sannickiej publiczności. Listy miłosne wielkich Polaków czytała znana aktorka Dorota Kamińska. Obejrzałam także wystawę malarstwa – autorstwa Waldemara Kaliczaka.

Zapraszamy na spotkanie w Uniejowie

zaproszenie_Uniejow_16.05_art.DL

Barbara M.J. Kukulska w Łodzi

W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. M.J. Piłsudskiego w Łodzi, miałam przyjemność być na spotkaniu z Barbarą M. J. Kukulską, Honorowym Prezesem Zjednoczenia Polskiego w Johannesburgu i wysłuchać prelekcji na temat „Polonia w Południowej Afryce, działalność i życie Polaków w Johannesburgu”. Mimo, że wykład wyczerpująco zapoznał słuchaczy z działalnością Polonii a także z niezwykłą florą i fauną, występującą w tym zakątku świata, to pytaniom nie było końca.
Pani Barbara jest osobą skupiającą wokół siebie ludzi, podobnie, jak ona sama, aktywnych i niezwykle zaangażowanych w sprawy dotyczące wszelkich działań na rzecz Ojczyzny.  
Barbara M. J. Kukulska z wielkim oddaniem tworzy Wiadomości Polonijne. Ambitnie podjęła się tej pracy dziennikarskiej i wydawania periodyku dla swoich rodaków rozrzuconych po świecie. Do Południowej Afryki przyjechała w 1982 r. wraz z mężem i dwójką dorastających dzieci, od pierwszych chwil aktywnie włączyła się w pracę polonijną.
Barbara Kukulska poświęca swój czas sprawom polonijnym, organizując imprezy i pisząc artykuły, reportaże do Wiadomości Polonijnych, w których porusza tematy aktualne i historyczne. Wszystko, co interesuje Jej czytelników: Kombatantów, Sybiraków, oraz Polaków z emigracji solidarnościowej.
Jestem dumna, że trzy lata temu poznałyśmy się i bardzo polubiłyśmy. Ta znajomość zaowocowała wieloma wspólnymi działaniami i mam nadzieję, że na nich nie poprzestaniemy.

Wartości Przeglądu Piosenki o Łodzi

  • Piosenki o Łodzi są znakomitą promocją miasta.
  • Łodzianie zaczynają śpiewać piosenki o Łodzi.
  • Uczestnicy poprzez ciekawe teksty poznają swoje miasto – jego historię, tradycję i urok. Ta wiedza pozwala na silniejsze z nim więzi.
  • Udział w konkursie, to także poznanie swoich możliwości, zmierzenie się z tremą, kontakt z mediami i wiele nowych niezapomnianych wrażeń.
  • Efektem Przeglądów Piosenki o Łodzi są m.in. trzy płyty pt. „Moja Łódź” ; „Spacer z Tuwimem” i ostatnia płyta „ Okno do mojego miasta”.
  • Tekst pierwszej piosenki o Łodzi, Julia Nykiś wybrała sobie sama i fantastycznie zaśpiewała w konkursie  Łódzkie skrzydła, zajmując I miejsce. Był to wiersz „Spacer Piotrkowską” z książki „Łódzkie Czary Mary”. Później już pisałam dla niej teksty a muzykę tworzył do nich Marcin Werner. I kolejne sukcesy i pierwsze nagrody.
  • Drugą solistką niezwykle uzdolnioną, która zwróciła się w ubiegłym roku po teksty o Łodzi, była Magdalena Barszczewska i kolejny sukces – I nagroda w konkursie.
  • Dzisiaj już wiem, że w tym roku obie zajęły ex aeguo I miejsce w konkursie. Jestem taka dumna z obu moich dziewcząt. Są znakomite.
  • Niebawem szkoły otrzymają ponad 50 wierszy zawartych w tomiku „ Z Łodzią Ci do twarzy”, wydanym przez Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego. Mam nadzieję, że ucieszy ten dar i może będzie więcej chętnych do skorzystania z moich wierszy .

Książki