Czytam, bo…
Czym zachęcić do lektury?
Jak przekonać swoje dziecię,
by w tym marszu do matury,
nie czytało skryptów w necie?
Umiało zadać pytanie,
nie tylko rozwiązać testy,
na każdy temat mieć zdanie,
i wzbogacać słowa, gesty.
Może nam dziś już nie trzeba,
filozofów, moralistów,
etyk też, nam nie spadł z nieba,
w nosie mamy humanistów.
Także Kant z celem szlachetnym,
miał wnieść moralność w działaniu,
dziś wystarczy materialny – taka siła w braniu!
Zatem skąd wziąć bohaterów?
Media poszukują grozy,
a polityka klakierów,
pełno jej w służalczej loży.
Jak więc młodzi żyć dziś mają,
kiedy świat jest pełen patów,
w książkach dróg już nie szukają,
lękają się dylematów.
Młodzież chce wyluzowania,
żadnej odpowiedzialności.
Net oducza ich czytania,
skróty szybsze od całości.
Komputery i smartfony
i laptopy i tablety,
dzisiaj w domach są ich tony,
czas pochłaniają niestety.
Może przyjdzie przebudzenie
i młodzież w końcu odczuje,
że bez książek pokolenie,
mądrością nie owocuje.
Na nowej drodze
Wpadli na siebie w magicznej chwili,
po paru dniach już parą byli.
***
Jej sposób na skuteczność,
to wdzięk i „niegrzeczność”.
***
W dzień zaślubin zatraciły się dwie głowy,
taki to dzień – wyjątkowy.
***
Ona nie mogła być długo niczyja,
przecież to anioł, nie jakaś żmija!
***
Jemu wszystko się w niej podoba,
Twarz, biust i skrywana ozdoba.
***
Teraz ona nawet we śnie,
mruczy słodko – weź mnie!
***
Koleżanki swoje tak wypacykuje,
on do żadnej mięty nie poczuje.
***
Chudła, bo podobać się chciała,
a jemu żal straconego ciała.
***
Ona wie, jak wykorzystać swoje wdzięki.
nim się spostrzeże, już je z Jej ręki.
***
Kiedy się na niego zżyma,
on buziakiem złość zatrzyma.
***
Kiedy czas na sprzątanie,
on udaje w żołądku ssanie.
***
Nie zrobisz, co chce ona,
zupa będzie przesolona!
***
Będziesz od dzisiaj uzależniony,
nie od używek, lecz od swej żony.
***
Teściowa musi być doceniona,
zawsze coś z matki, będzie mieć żona.
***
Jak on powie, że nie ma czasu,
zrób się na bóstwo i wyjdź bez hałasu.
***
Wciąż myśli z lękiem,
co może zrobić z takim wdziękiem?
Czy pamiętasz
Czy pamiętasz tamte chwile
Gdy byliśmy jak motyle
Zapach kwiatów nas zachwycał
A poranek szczęściem witał
I podróże i zabawy
Świat wydawał się ciekawy
Te przyjaźnie i spotkania
Wiele mieliśmy do dania
A dziś milczysz jak zaklęty
I wydajesz się też spięty
Nie chcesz wiedzieć co nas boli
Można milczeć tak do woli
Dziś zagrożone relacje
I z przyjaciółmi kolacje
Jak dzisiejsze przygnębienie
Zniesie nowe pokolenie
Kiedy zmiany smutek wnoszą
Złe nałogi się panoszą
Coraz mniej ważne uczucia
Zero godności poczucia
Może zostaną wspomnienia
Wielu już dziś je docenia
Rośnie wartość, gdy coś tracisz
O tym co było, dziś marzysz
Wolność
Odkładasz wszystko na jutro
Bo nie chcesz podjąć walki
Z przeciwnościami losu
Z nowymi pomysłami
Nie masz odwagi
Nie masz motywacji
Silnego bodźca
Patrzysz w niebo
Liczysz gwiazdy
Wpadasz w niemoc
W melancholię
Czekasz
Nie wiesz na co
Nagle słyszysz o wojnie
Widzisz obrazy
Walą się domy
Uciekają ludzie
I zaczynasz żałować
Straconych lat
Niewykorzystanych szans
Chcesz podjąć wyzwanie
By coś zrobić
Dla siebie
Dla innych
Wypełnić pustkę
By jutro nie było za późno
Idziesz na marsz pragnąc wolności
W którą uwierzyłeś widząc bratnie twarze ludzi
Bezowa rozkosz
Serwetkowy wierszyk
Lukrowany z rozkoszy
Szybko zapisany
By nikt go nie spłoszył
Serwetkowy wierszyk
W pamięć chwil wpisany
Ze spotkań ulotnych
Zapachem splatanych
Serwetkowy wierszyk
Nie ma nic z wielkości
Ma chwalić uroki
Ponętnych słodkości
Serwetkowy wierszyk
O bezie puszystej
W której wciąż nas wabi
Smak poezji czystej
Pasja lekiem na smutek
Pasja, zwłaszcza u osób starszych łagodzi proces starzenia się. Powszechny obraz seniorów na zasłużonym odpoczynku jest z gruntu fałszywy. Już po kilku miesiącach na emeryturze czujemy się niepotrzebni i wykluczeni.
Tkwiąc bez ruchu w fotelu przed telewizorem, zatracamy poczucie rzeczywistości. Człowiek czerpie radość, kiedy może z kimś się nią podzielić. Tylko wtedy następuje podniesienie samooceny. Kiedy mamy pasję skuteczne radzimy sobie ze stresem. W grupie ludzi mamy dużą szansę na odkrycie w sobie nowych zdolności i przekroczenie własnych granic. Pasją może być taniec, kolekcjonerstwo, malarstwo, modelarstwo, gimnastyka, łowienie ryb, zbieranie grzybów, robótki ręczne, majsterkowanie czy uprawianie ogródka, ale może to być również pisanie. Każdy człowiek odbiera słowo hobby na inny sposób.
Niezależnie od wieku większość ograniczeń tkwi w nas samych. Świat jest pełen niespodzianek, trzeba mieć tylko odwagę zadawać pytania, mieć wiarę w ludzi i podejmować wyzwania.
Refleksje
W życiu ważne jest poczucie humoru i dystans w stosunku do siebie, umiejętność spojrzenia na siebie,innych i świat
przez perspektywę krzywego zwierciadła. Warto zastanowić się nad zaletami i wadami śmiechu, o jego plusach i minusach.
Dystans do zdarzeń i do siebie samego, osiągamy dzięki poczuciu humoru. Może własne życie i własne sprawy przestają być czymś najważniejszym. Jeśli mamy poczucie humoru, dystans do siebie i dar obserwacji, to wtedy jesteśmy wolni i możemy pełniej żyć
i cieszyć się życiem. W przeciwnym wypadku człowiek staje się zgrzybiałym starcem, a tak może być wesołym staruszkiem.
Dlatego te wiersze będą chętnie czytane, które są dowcipne i budzą pozytywną refleksję. Są o pogodnych ludziach i ich zaletach
Święto Niepodległości
O wolności każdy marzy
Walki o nią są nam znane
Ludzie młodzi ludzie starzy
W głowach mają zapisane
Co wartością jest dla kraju
Czego im nie wolno stracić
To wolności by jak w raju
Żyć i swobodą się raczyć
Klamra czasu spina dzieje
W których toczy się historia
Wiatr raz zło raz pokój sieje
Tak spleciona polska gloria
Kraj po latach z kolan wstaje
Było to jesienią złotą
Piłsudski mitem się staje
Wpisany w część epokową
Jedenasty Listopada
Jest dziś narodowym świętem
Obowiązek na nas spada
Byśmy w jedności szli rzędem
Czy w Biegu Niepodległości
Wspólnych marszach czy występach
Dać wyraz mocy wolności
Ceniąc ją nie tylko w święta
Do matki
Chroniłam cię mamo przed zmartwieniem
Tak jak ty mnie w dzieciństwie
Z dumą mówiłam o mych dokonaniach
O mym cierpieniu niechętnie
Nawet mi trudno wyobrazić sobie
Jaki dla matki byłby to ból
Okaleczone dziecko
Strach jego
Ten pełen bezsilności strój
Jednym to nie przeszkadza
Wciąż żądni są współczucia
Ich egoistyczne nastawienie
To pole do wizerunku snucia
Zespół Vena zaprasza na Zaduszki Poetycko-Muzyczne,
pełne refleksji nad przejściem w inny, niepoznany wymiar czasu
i przestrzeni w dniu 3-listopada 2025r. o godzinie 18.00.
do MSK Klub Dąbrowa w Łodzi ul. J. Dąbrowskiego 93/201.
Wstęp wolny.









