Zmiana
Rodzina rozpada się powoli
Jednym obojętne, drugich boli
I myślą co powodem jest tego
Że ich relacje są do niczego.
Już nie ma z bliskimi dawnych spotkań
A raczej jest coraz więcej rozstań
Brak szczerych rozmów, uczuć, kontaku
Tylko telefon- złość i brak taktu.
Świat taki powoli się zatraca
Co już odejdzie to nie powraca
Ludzie sobie bliscy – zapomnieli
Co z dawnych tradycji -już wycieli.









