• wywiad udzielony dla Echa Miasta
  • wywiad udzielony dla Radia Łódź
  • Strona z książki \
  • Artykuł w \
  • Artykuł w \
  • Artykuł
  • Artykuł

Zdjęcie z galerii

4

Księga Gości


michalfub
Fajna strona, nawet cieka...

Anitacask
Ostanio dużo czytam blogó...

Sonia
" WIOSNA W...

Barbara
Uleńko, musiało upłynąć ...

Jadwiga
i love your blog, very ve...

Odwiedzający

Aktualnie online: 1
Dzisiaj: 65
W sumie: 259497

Tagi

Obraz zapamiętany

Pamięć wartością człowieka,
nie wiesz jaka przyszłość czeka.
A to, co zapamiętane,
jest przez żywych wspominane.
Że cię wciąż rozpamiętują,
twą obecność nadal czują,
to istnienia jest ciągłością
i drogi życia jakością.
Na grobie z kwiatów bukiety,
to pamięci etykiety.
Ale często, tam na górze,
wolisz pamięć, zamiast róże.

Złudzenie

Dlaczego, choć nie chcę zdobyć cię,
natrętną miłością dręczysz mnie.
I już zwątpiłam, jaka jestem.
Dziś nad każdym rozważam gestem.
 
To nieprawda, że ja zwiodłam cię,
To ty zbyt łatwo oceniasz mnie.
Przez mój uśmiech i łagodną twarz,
Uwierzyłeś, że prosisz i masz.
 
Miłość może się znów narodzić
Ale złym myślom trzeba odwodzić  
Są chwile, że jedno spojrzenie
Pozwoli zawiązać korzenie
 
Ten złudny urok, co w sobie mam.                                 
Nie mówi, że decyduję, co dam.
Gdy zrozumiesz, że się myliłeś,
Znajdziesz miłość o jakiej śniłeś.
 
Tyle uroczych pań wokół jest,
Wystarczy jeden, subtelny gest.
I szczęściem znów obdarzy cię los,
Wróci wiara stracona o włos.
 
Miłość może się znów narodzić
Ale złym myślom trzeba odwodzić 
Są chwile, że jedno spojrzenie
Pozwoli zawiązać korzenie

Gdzie jesteś

Dziś kładąc się na łące
Zasłuchany w śpiew ptaków
Wstrzymuję co drażniące
I szukam twoich znaków.
 
W błękit nieba wpatrzony
Widzę suknię powiewną
Wspomnieniem odurzony
Chcę odszukać tę jedną
 
Powiewem i kolorem
I tak zmysły upaja
Że tu wracam z uporem.
 
Aby mi się przyśniła
Bosa i roześmiana
Tak rozkoszna i miła
Gdzie jesteś ukochana!
 
Będę szukał cię wszędzie
Swego czasu nie liczę
Zjawisz się w życia pędzie
I pokonasz w nim ciszę
 
Jak przestrzeń co uśmierza
Powiewem i kolorem
A zmysłami obdarza
Naszą duszę z uporem.

 

Jak żyć

Jak żyć skoro na wszystko pada cień?
Tak powiedział ktoś tym zasmucony.
Jak trzeba żyć aby strącić cień ten?
By każdy poczuł się ocalony.
 
Może gdybyś poderwał się ty
i gest nadziei ludziom przekazał,
twoim śladem poszedłby też inny,
znak otuchy kolejny rozdawał.
 
I tak w najmniejszym zakątku świata,
krok po kroku ten cień będzie znikał
i w końcu każdy tym natchniony,
skwapliwiej będzie zła unikał.
 
Jego śladem pójdzie ten najmniejszy
i już dalej się martwić nie muszę,
bo cień stając się coraz skromniejszym,
odsłoni dobrą ludzką duszę.
 

Obraz jesieni

Kiedy idę alejami miękkimi,
od liści, które wokół się ścielą,
z odcieniami barw rudozłotymi,
jak jesienny, powłóczysty welon.
Widzę witraż utkany z bursztynów,
co grą świateł zdobi nawę kościoła,
tak przyroda zachwyca przechodniów,
gdy na pokaz jesienny ich woła.
Układając kobierzec pod nogi,
zdobny w liście – jesienne motyle,
chcąc zachwycić, zaprasza w swe progi,
dumna, że ma kolorów tyle.
Tak widzę, czuję i opisuję,
niezwykły obraz jesieni,
na królową pejzażu ją mianuję,
jest ślepcem, kto czaru jej nie ceni.

Pozytywne myślenie pomaga

Jesteś pełna lęku,
z brakiem zaufania
i dla ludzi obcych
i dla tych z posłania.
 
A to niszczy ciebie,
wpływa na tok myśli.
Wiem co ci pomoże,
co wkrótce się przyśni.
 
Obraz pełen blasku.
Strumień w słońcu skrzy się.
Szept płynie w zachwycie,
z lękiem już nie myślę.
 
Twarz od dziś pogodna,
to duszy otucha.
Serce już nie płacze
i ciało posłucha.

Jak zapamiętają cię inni

Choć koniec kiedyś nadejdzie,
to nie trać czasu na smutki.
I śmiej się w swojej gromadzie,
bo chandrę mają odludki.
Pamiętaj najpiękniejsze dni,
co pogodę miałaś w sobie.
Spraw, że ona będzie się śnić.
Ona zostanie po tobie.
Świat wypełniają ludzie,
pośród roślin i zwierząt.
Gdy czas na ziemi mija,
popłyną na inny ląd.

Oblicza pocałunku

Gdy całujesz mnie w policzek,
czuję się, jak dziecko małe.
A natchnione wspomnieniami,
budzą się marzenia śmiałe.
 
W trudnych czasach dorastałam,
całus bliskich pocieszeniem,
on wyznaczał miłość, przyjaźń,
dawał to, co zwą spełnieniem.
 
Takim, co wyśniłam sobie,
pełnym lirycznej muzyki,
kiedy snułam alejami,
i śpiewałam Eurydyki.
 
A gdy już spotkałam ciebie,
w pocałunkach odpływałam.
Marzenia siłę mi dały
i niczego się nie bałam.
 
Całus słodkie ma zadanie,
czy w policzek, czy też w usta,
bywa motylim muśnięciem,
chyba, że to droga pusta.
 
Czy gdy już się starzejemy,
pozbawiamy go uroku?
Czy wciąż zależy od tego,
kto stoi przy naszym boku?

Obraz twarzy

Nie tylko lata znaczą twarz,
los rzeźbi rysy jak w kamieniu.
Gdy bez miłości minął czas,
to łzy mówiły o cierpieniu.
 
Nie tylko lata znaczą twarz,
bo gdy pogodna i serdeczna,
to nawet w zmarszczkach młodość trwa,
zdawać się może, że jest wieczna.
 
Nie tylko lata znaczą twarz.
Mądrość ukrywa się w spojrzeniu.
Dojrzalsza jest każdego dnia,
na życia kres czeka w olśnieniu.
 
Mijają lata, a ty bez zmian.
Twe oczy wciąż są roześmiane.
Jakbyś nie miała żadnych ran,
a życie bez troski udane.
 

Przyziemne i wzniosłe

Człowiek osobliwość
Ma dobro i moc
Jak skała i anioł
Czy może być więcej
Energią odwagą i wiarą
Dociera do ludzkich serc
Słowem i czynem, a nie obłudą…
Człowiek płaski
Fałszywym obrazem
Zimnym sercem
Zawiścią i knuciem
W krzywym zwierciadle
Pokazuje innych
Trudno mu uwierzyć
W dobro w pokorę
Kiedy sam jej nie ma
Najada się tym co zdobyli inni
Małymi kroczkami
Złośliwym uśmiechem
Patrzy sadystycznie i szuka ofiary.

Książki