• wywiad udzielony dla Echa Miasta
  • wywiad udzielony dla Radia Łódź
  • Strona z książki \
  • Artykuł w \
  • Artykuł w \
  • Artykuł
  • Artykuł

Zdjęcie z galerii

10

Księga Gości


michalfub
Fajna strona, nawet cieka...

Anitacask
Ostanio dużo czytam blogó...

Sonia
" WIOSNA W...

Barbara
Uleńko, musiało upłynąć ...

Jadwiga
i love your blog, very ve...

Odwiedzający

Aktualnie online: 0
Dzisiaj: 139
W sumie: 278165

Tagi

Przyzwolenie

Nie zatrzymuj dziecka złości,
jednym słowem się nie uda,
trzeba więcej mu czułości,
to dla wszystkich ważna próba.
 
Gdy go w gniewnym widzisz stanie,
zanim pojmiesz co się stało,
nic nie zwalczysz przez żądanie,
słowo – przestań, to za mało.
 
Lepiej powiedz, że rozumiesz,
że ma prawo do frustracji,
gestem daj znak, że współczujesz,
gotowy do negocjacji.
 
Kiedy ma u ciebie wsparcie
i na pomoc może liczyć,
w mig nastąpi łez otarcie
i przestanie się już droczyć.
 
Przyzwolenie na rozterki,
co w różnym wieku bywają,
na co nie pomogą leki,
skuteczniej leczysz rozmową.

Czy fortuna kołem się toczy

Człowiek to dziwne zjawisko
Skrajnie różni się, jak sądzę
Jeden za honor da wszystko
Drugi sprzeda za pieniądze
Fortuna obraz mu kreśli
Postrzega jej wizerunek
Swej nienasyconej pychy
I trudno znaleźć ratunek
Kiedy wszystko kalkuluje
Za kim iść – kto zysk mu wniesie
Gdy nie sercem się kieruje
Lecz grą intryg w interesie
Często ruch ten zgubny bywa
Kiedy z czasem wszystko minie
I skończą się płodne żniwa
Za brak dobra, zło wypłynie
Mówią, że dobro powraca
Gdy krzywdzimy – to za chwilę
Dotknie nas spora zapłata
Nie wystarczy wyznać winę

Pomocna dłoń

Jakie w lustrze masz odbicie
Czy to bywa najważniejsze
Czy to jak biegnie twe życie
Czy troski są coraz mniejsze
 
Ilu mądrych poznasz ludzi
Drzwi do radości otworzą
Bo w nich zazdrość się nie budzi
Całym sercem dopomogą
 
Pragniesz takich mieć przy sobie
W życiu są znaczną pobudką
Upływ czasu mknie bez żalu
I nie czyni ciebie smutną
 
Gdy talentów masz bez miary
Innym z empatią podpowiesz
Dodając ludziom tej wiary
Że się sprawdza, bo sam to wiesz  
 

Poznać kota

Patrzy kotek prosto w oczy,
nawet nie drgnie mu powieka,
pomyślałem, że się boczy,
a on na jedzenie czeka.
Rozgryźć kota, to jest sztuka,
charakterek ma niełatwy,
uczysz się i wciąż jest luka,
w tym, co człowiek pojąć rad by.
Po co liże miejsca chore?
To pytanie najciekawsze.
Mam w tym doświadczenie spore, 
kot, jak lekarz służy zawsze.
W mig wyczuje, jego różdżka,
podejrzane mu obszary,
przyszłość widzi, niby wróżka,
przewidując złe zamiary.
Swego kota obserwuję
i podążam jego tropem.
Wszystko dokładnie notuję,
tak ciekawą mam robotę.
Kiedy wołam go nachalnie,
a potrzeby sam nie widzi,
ogon wzniesie lub nim machnie!
Czy z mej naiwności szydzi?
Bo w nim nie ma krzty poddaństwa,
a to wciąż mnie fascynuje,
i to, że strzeże od draństwa,
czując, gdy ktoś kombinuje.
Ten, kto nie znał wcześniej kota,
radzę by zaryzykował,
pozna, jaka to istota,
próby nie będzie żałował.
 
 

Kocia natura

Był mym kotem ukochanym
Uwierzyłam że oddanym
Tylko miauknął i miał wszystko
Tak wdzięczyło się kocisko
Łasił się ogon zadzierał
Kocim wzrokiem mnie rozbierał
A jak miział miękkim futrem
Nie przejmowałam się jutrem
Raz w oknie usiadły wrony
Miauknął niezadowolony
Chcąc go uspokoić lekko
Podałam mu w misce mleko
A on łapą mnie zadrapał
I wszystko z miski wychlapał
Myślę co w niego wstąpiło
Jakże krótko było miło
Nie znałam go od tej strony
Zdał się miły – nie szalony
Kiedy pomyślałam chwilę
To rozgryzłam kocią żmiję
Co udaje oddanego
Aby dostać coś pysznego
Lecz przychodzi taka chwila
Gdy z natury wyjdzie szpila

Lek na smutek

Uśmiechem zasłaniasz smutek
Czy chcesz nim innych zmylić
A może on ci pomaga
Nad swym losem się nie żalić
 
Uśmiechem innych zachęcasz
Do rozmowy i zwierzania
Bo tak wiele wokół traumy
Sprawiającej nadmiar cienia
 
Pocieszeniem bywa często
Pełna empatii reakcja
Kiedy ktoś chce pogawędzić
Ze śmiechem wszczyna się akcja
 
Ty w zanadrzu masz żarciki
Niezależnie od bliskości
Działają na mózg jak leki
Zażegnują wszelkie złości

Duchowe zubożenie

Kłamstwa tworzysz z okruchów prawdy
Manipulujesz przekształcając
Tak oszukujesz nieuważnych
Przyjmują wszystko – okruch mając
Po co ludzie kłamiąc, to robią
Chcąc posiąść władzę nad innymi
 W długim czasie to się nie uda
Ktoś sprytniejszy będzie nad nimi
Dziś pytam czy to zbyt naiwne
Wierzyć, że jeszcze jest uczciwość
Ta wiara chroni od przygnębienia
Drążącej myśli – gdzie sprawiedliwość.

Jak ważna rozmowa

Co niewypowiedziane
Wyczytam w spojrzeniach
Nawet tych nieśmiałych
Kiedy innych nie ma 
Czasem twarz więcej powie
Że masz wrażliwość – to wiem
Czy ważniejsza rozmowa
Od ciebie się nie dowiem
Szukam wciąż by zachować
Wspomnień jak najwięcej
A w nich twą ważną postać
Dzisiaj proszę mów częściej 
Wszystko o czym pomyślisz
Przed każdym zasłaniasz
Choć snują się teorie
To ty ich nie obalasz

Zaproszenie

Zapraszam serdecznie, to już za 2 dni.
Swoje wiersze będą czytać ich autorzy,
a wzbogacą je piękne piosenki.
Wszystko w wykonaniu członków zespołu Vena.

Kot Wasyl

Mój Wasylu, nie budź mnie
jeszcze sobie poleżę
i nie patrz mi tak w oczy
dzisiaj mnie nie nabierzesz
mój Wasylu, znam cię
mówić nic nie musisz
wiem, że chcesz bym wstała
lecz niczym mnie nie skusisz
mój Wasylu, nie plącz się
rankiem pod nogami
aksamit futra twego
dziś mnie nie omami
Wasylu nie skacz
wiem że nic nie stłuczesz
wolę jak przy uchu mym
położysz się i mruczysz
oj Wasylu, ty kocie
gracji ci nie brakuje
choć leniwie się ruszasz
nastroje twe czuję
Wasylu, ty kocie
co każę – to wykonaj
o nie , moja pani
nowy termin podaj
dziś mam inne plany.

Książki