• wywiad udzielony dla Echa Miasta
  • wywiad udzielony dla Radia Łódź
  • Strona z książki \
  • Artykuł w \
  • Artykuł w \
  • Artykuł
  • Artykuł

Zdjęcie z galerii

21

Księga Gości


michalfub
Fajna strona, nawet cieka...

Anitacask
Ostanio dużo czytam blogó...

Sonia
" WIOSNA W...

Barbara
Uleńko, musiało upłynąć ...

Jadwiga
i love your blog, very ve...

Odwiedzający

Aktualnie online: 1
Dzisiaj: 15
W sumie: 118857

Tagi

Poraniona

Widzi
Słyszy
Dusi gniewne słowa
Gdyby miały moc
Cyklon byłby podmuchem
Rzeczywistość zadaje rany
Sprzeciw miota iskrą zapalną
Z nieznanym dotąd przekleństwem
Weszła w nieznane
Czy wytrwa
Czy wróci dawna pogoda ducha
Czy zmieni ją na zawsze

Ten czas

uśmiech do lustra
nadzieja o brzasku
spojrzenie przez okno
rozkołysane drzewa
kwiaty na gałązkach
słońce rozświetla puste ulice
pies tęsknie wyje
spacer z maską na twarzy
cisza przerywana komunikatami
zniszczona nadzieja
chmury zasłaniają słońce
smutek puka do drzwi

Wybory

Kto winny
w człowieku tyle dobra co zła a kiedy zło zatriumfuje
winny on sam – czy okoliczność która mu je funduje?
 
Decyzja
szedł wybraną drogą
odebrał sygnał
z teatru absurdu
podniósł sznur
do samozagłady
 
Złapać oddech
drepcze po omacku
drogą w ciemności
wybiera jak ślepiec
raz po raz się potykając
o kamień wielki
kamień mały
nie widząc dalej celu
staje – łapie oddech
rozbudza wyobraźnię
widzi ścieżkę
na którą padło światło
i już wie dokąd zmierzać

Kto winny

wirus trochę już znudzony
zaczął atakować mózgi
u niektórych polityków
zamiast leków trzeba rózgi
decydują wbrew przepisom
sami się w tym pogubili
przy tym bawią się rozkosznie
jakby w piaskownicy byli
zbudowali zamek z piasku
ale opozycja winna
bo nie padła na kolana
a przed królem paść powinna
bastion się rozsypał cały
piaskiem już po oczach sypie
każdy co innego mówi
ważne w jakiej jest ekipie
wszyscy znają się na prawie
paragrafu nie podając
ale wiesz już – kto jest winien
ciemny obraz rządu mając

Uczyć się od kotów

Zainspirowana artykułem red. Anny Szałkowskiej z " Dziennika Łódzkiego" o kocich hedonistach, wróciłam do mojego tomiku o kotach: -" Od dachowca do salonowca".
I oto jeden z wierszy: Poznać kota
Patrzy kotek prosto w oczy,
nawet nie drgnie mu powieka.
Ja myślałem , że się boczy,
a on na jedzenie czeka.
Rozgryźć kota, to jest sztuka,
charakterek ma niełatwy,
uczysz się i wciąż jest luka,
w tym, co człowiek pojąć rad by.
Po co liże miejsca chore?
To pytanie najciekawsze.
Mam w tym doświadczenie spore, 
kot, jak lekarz służy zawsze.
W mig wyczuje, niby różdżka,
podejrzane mu obszary,
przyszłość widzi, niby wróżka,
przewiduje złe zamiary.
Swego kota obserwuję
i podążam jego tropem.
Wszystko dokładnie notuję,
z tym ciekawą mam robotę.
Kiedy wołam go nachalnie,
a potrzeby sam nie widzi,
ogon wzniesie, lub nim machnie!
Czy z mej naiwności szydzi?
Bo w nim nie ma krzty poddaństwa,
i to wciąż mnie fascynuje,
i to, że strzeże od draństwa,
czując gdy ktoś kombinuje.
Ten, kto nie zna jeszcze kota,
radzę by zaryzykował,
pozna, jaka to istota,
próby nie będzie żałował.

Świat cały śpi

Wirus kładzie się dziś cieniem
I na ludzi i na ziemię
Zamarły w miastach ulice
Nieczynne szkoły – świetlice
Jednych męczy rodzina
Innych samotność rozpina
Teatry kina zamknięte
Gorące uczucia zmięte

Każdy może

Jeśli państwo serce macie
Dzisiaj rękę swą podacie
My także znaki dajemy
Co dobrego zrobić chcemy
Smutek zmienić w uśmiech szczery
Kwarantanny znieść bariery
Artyści tak pomagają
Gdy piosenkę wam śpiewają
Ważne by serca otwierać
I w tym smutku mocno wspierać

Podaj dalej

Na świecie jest wielu życzliwych ludzi
Którzy pomogą – gdy jesteś w potrzebie
A ich wrażliwość odruch serca budzi
Gdy o coś prosisz – nie odepchną ciebie
 
Dziś wirus zapanował w wielu krajach
Trudno uwierzyć że jest już na szczycie
A ludzie z empatią w pomocnych gestach
Robią tak wiele chroniąc czyjeś życie
 
Dlatego tak ważny każdy gest dobroci
Co każe wyciągnąć pomocną rękę
To lekarz ze służbą dziś walkę toczy
Chcąc niebezpieczną zakończyć udrękę

Trudny czas w domu

słyszymy rodziców za drzwiami
ich krzyki zagłuszają bajkę
kłócili się kiedyś tylko czasami
teraz codziennie toczą walkę
o to – kto ma dzisiaj gotować
o to – jaki program ważniejszy
o pieniądze – bo ma kosztować
znacznie więcej – zakup najmniejszy
a kiedy złość wyrzucą całą
to następuje chwila ciszy
wówczas szybko się przepraszają
i złych słów już nikt nie usłyszy
wiemy że tatuś pracę stracił
i mama martwi się o swoją
mimo smutku – każdy się bawił
lecz z czasem chyba tak się bronią
ten wirus popsuł nasze plany
odpadły już nad morzem wczasy
i dzień jest ciągle zatroskany
od tej zarazy – straszne czasy
lecz już możemy pójść do lasu
do parku – pojechać na działkę
i spędzić razem trochę czasu
odchylić złośliwości szalkę

Pozytywne skupienie

Dzisiaj, mój przyjaciel przypomniał mi wiersz, który napisałam:

Nie ważne, jaka dzisiaj jest data,
jedynie to, co zrodzi się w głowie.
Jak często radość w życie się wplata,
takie przesłanie dzisiaj daj sobie.
Ważne mieć obok przyjaciół wiernych,
takich, co zawsze pomogą w biedzie.
I choć dziś widzisz więcej głów miernych,
wiesz, że to nie zależy od ciebie.
Dziś zmierza świat w nieznanym kierunku,
a rodzina – niezmiennie ostoją,
radosne chwile spędzasz z nią w domku,
nie poddając się zmiennym nastrojom.
Jak podsumujesz minione lata,
to najpiękniejsze zobaczysz  w nich dni,
nie ma znaczenia – i straszna data,
bo tyle dat pięknych, wciąż ci się śni.

Książki