Brak słów
Ostatnio trudno być obojętnym na to, co się dzieje w kraju. W ludziach budzą się lęki i nawet okres świąteczno-noworoczny nie daje radości. I tak powstał ten wiersz:
Żal patrzeć i słuchać
W polityce “autorytety”
– to słowa tylko, niestety!
Musimy wreszcie powiedzieć: dość!
Bo w tym, co mówią, rozumu za grosz.
Krzyczą o patriotyzmie…
Kto za dobrą monetę to weźmie?
Chorych wielu na rządzenie
– I to budzi przerażenie!
Oczy hieny, podłe gesty,
W kółko powtarzane teksty.
I ten uśmiech, sławy głodny,
Z brakiem rozumu – bezpłodny.
Gdy odwagi masz choć trochę,
Przegoń szybko tę hołotę!









