Słowo o dzieciach w Hospicjum Gajusz
O wierszu, który napisałam po wizycie w Hospicjum Gajusz jest w liście, jaki otrzymałam z Johannesburga od Redaktorki Naczelnej „Wiadomości Polonijnych”:
„Kochana Uleczko, Twój wiersz „ Zrozumieć” jest pełen ciepła i głębokich przemyśleń. Chciałabym go zamieścić w numerze kwietniowym „Wiadomości Polonijnych”. Ten wiersz, chwyta za serce i chciałabym z tą niezwykłą historią zapoznać czytelników mojego pisma, którzy są rozrzuceni po całym świecie. Niech też w swoim otoczeniu zwrócą uwagę na istoty cierpiące w cichości swojego wnętrza. Proszę też o Twoje sentencje, które napisałaś specjalnie dla sponsorów Fundacji Gajusz. Weszłam na stronę hospicjum i czytałam Twój tekst ze łzami w oczach. Zobaczyłam zdjęcia urządzonych pokoi czekających na pacjentów. Uleczko, robisz naprawdę rewelacyjną pracę! Dziękuję! Jestem z Tobą. Pięknie opisałaś, wizytę i wzruszenie, jakie jej towarzyszyło. Dam to do Wiadomości. Świat jest teraz wzburzony. Wojny, walka o władzę, morderstwa…A Ty pokazujesz świat cierpienia i jednocześnie walki o każde istnienie ludzkie, nawet tak bardzo schorowane i bezbronne. W kontekście prowadzenia akcji w Europie o eutanazję dzieci, nawet już dzieci, ta opieka nad dziećmi jest świętością. Niech Pan Bóg wynagrodzi wszystkim to poświęcenie dla drugiego człowieka. Dziękuję Uleczko, że odkryłaś inne oblicze świata. Życzę Ci błogosławieństwa Bożego!”
Moje myśli, sentencje i maksymy, przekazane Fundacji Gajusz:
One prosić nie umieją,
gdy nadzieję w nas zasieją,
to ta kropla się rozleje,
krąg zatoczy – ktoś zdrowieje.
Otworzyłeś z gwiazd pudełko,
nad dziećmi z cudem istnienia.
Daj zapalić im światełko,
By spełniły się marzenia.
Piękne gesty ważniejsze niż słowa,
bo najprawdziwsza jest ich wymowa.
Niech to, czego dzieci od losu nie dostały,
choćby w naszych uczynkach namiastkę miały.
Nie przegapić okazji, by nawet awansem,
dać choremu dziecku, choć tę jedną szansę.
Z pudełka dobrych uczynków dla dzieci,
wyjmij dla chorych jeden, drugi, trzeci.
By świata już do cna złem nie deprawować,
trzeba dobrymi czynami bogato szafować.
Najlepszym lekarstwem – zainteresowanie,
dla przykładu – twoje dzieciom czytanie.
Zobacz dziecka nadzieję w spojrzeniu,
bezcenną w jego ciągłym cierpieniu.









