• wywiad udzielony dla Echa Miasta
  • wywiad udzielony dla Radia Łódź
  • Strona z książki \
  • Artykuł w \
  • Artykuł w \
  • Artykuł
  • Artykuł

Zdjęcie z galerii

4

Księga Gości


michalfub
Fajna strona, nawet cieka...

Anitacask
Ostanio dużo czytam blogó...

Sonia
" WIOSNA W...

Barbara
Uleńko, musiało upłynąć ...

Jadwiga
i love your blog, very ve...

Odwiedzający

Aktualnie online: 4
Dzisiaj: 82
W sumie: 94567

Tagi

Archiwum autora: Urszula Kowalska

Czy warto

Cierpliwość
można się w niej skryć
jak w otulinie żyć
cierpliwość i dobroć
po co ona – nie dochodź
może chcesz zrozumieć innych
by świat mieć bez winnych
lecz gdy przeciągnie się struna
poczujesz uderzenie pioruna
szybko nastąpi cierpliwości kres
i kolejny test
 
Drogi
nie są proste
powrotów nie ma
musisz iść dalej
choć dopada cię trema
na skrzyżowaniu dróg
za zakrętem
nie wiesz
wybierasz na oślep
mamidło kusi fałszywym blaskiem
cud zdarza się czasem
intuicja zawodzi
i w ciemności brodzisz

Spotkania

KOBIETA Z SĄSIEDZTWA
 
gdy ją spotkałam pierwszy raz
obraz był zniechęcający
wydawała polecenia
dawniej była od rządzenia
był raz drugi i trzeci 
już wiem że nie ma dzieci
z umysłem nad wyraz sprawnym
z dawnym życiem niebanalnym
było kolejne spotkanie
jej historii dopełnianie
pełnej blasków i cienia
obłaskawione wspomnienia
dziś przeważa cierpienie
tak bliskie jest ich brzmienie
patrzyłam w źrenice bez obrazu
nie słysząc skargi ani razu
z oceną się nie śpieszyłam
spowiedzi ludzi skrywam

Zasuplenie

Jak rozsupłać zasuplenie
mniej bohaterów prawdziwych
marny idol przejął ich role
coraz mniej myśli głębokiej
roboty siedzą przy stole
wszystko w lokacie się mierzy
a miała jednostka być w planie
wkoło bylejakość się szerzy
czcze obietnice-  bajanie
jak rozsupłać zasuplenie
w które tak łatwo weszliśmy
do błędu trudno się przyznać
dziś o nas mówią – bezmyślni

Ryzykant

Może teraz dla odmiany coś żartobliwego:
RYZYKANT
jedynie spojrzał i wpadł od razu
w okamgnieniu posłuchał rozkazu
z diabelską mocą go przyciągała
niezwykłą siłę w sobie miała
suknia drobiazg do niej przypięty
sprawiały że był odrobinę spięty
głowa wysoko jej oczy skupione
pomyślał czy chciałby taką za żonę
na jakąś muzę przypadkiem trafił
wątek tej myśli drażnił go i wabił
a gdyby ujrzał ją stęsknioną
słodką potulną
ale czy żoną
ponownie spojrzał i zaryzykował
z muzą u boku życia skosztował

Fundacja Tara z Piskorzyny

 
www.fundacjatara.info; Fundacja Tara działająca od 1995 roku uratowała 600 koni. Obecnie na stanie ma ich120 a także aż 80 innych zwierzaków. Film, który wczoraj obejrzałam, pokazał targ w Skaryszewie, gdzie między innymi sprzedawane są konie na rzeź dla odbiorców zagranicznych. To był szok. Konie dorosłe, źrebaki, zdrowe, chore, po 12 zł za kilogram idą , jak woda. Tysiące koni, żywym mięsem dla bezdusznych właścicieli, żądnych jedynie forsy, forsy, forsy!

Chciałem

Chciałem nosić cię na grzbiecie
Chciałem witać cię co rano
Wymagam niewiele przecież
Wystarczyłoby mi siano
A ty mi jedzenie wpychasz
Jakbyś chciał szybko utuczyć
Już się nawet nie odzywasz
Dość kijem gniewnie pouczyć
W końcu wieziesz mnie na wozie
Na ten targ do Skaryszewa
Wiem – już nic mi nie pomoże
O tym targu szumią drzewa
Tam konie na mięso kupią
I ja też będę zjedzony
Jaką mnie zastąpisz sumą
Nic nie znaczę – prócz mamony
Którą za mnie dziś dostaniesz
A ja niby nie rozumiem
Mylisz się
I siebie kłamiesz….

Narzekanie- moda na nie

 
Oj biadolą wciąż łodzianie,
jak coś stanie, czy nie stanie.
Gdy stanął Dworzec Fabryczny,
chcieliby bardziej klasyczny.
Sam coś zrobisz?- mam pytanie.
***
Z Mercedesa rzuca peta,
pewna szykowny kobieta.
Nie chce brudzić popielniczki.
Ona jada ośmiorniczki.
Z kultury – analfabeta.
***
Gdy mieszkaniec w mieście Łodzi,
ma żal, że się nie powodzi,
zapytany w czym przyczyna,
w odpowiedzi się zacina.
Za potrzebą wnet wychodzi

Rozświetlona Łódź

Gasną latarnie i zaczyna się teatr światła. Na twarzach przechodniów widać zachwyt. Dzieci mają otwarte buzie i szeroko otwarte, błyszczące, pełne radości oczy. Obecni w zachwycie przechodzą do kolejnych kamienic i robi się coraz tłoczniej. Powoli formuje się korowód wolno posuwający się ludzi, którzy szeptem wymieniają uwagi, jakby bali się spłoszyć, ten bajeczny spektakl. Tyle światła można rzucić na jedną kamienicę! Wszystko ujęte w niezwykłe obrazy, mieniące się kolorami. A wystarcza wyobraźnia , talent i już jest, jak w bajce.

Wychowanie – to nie lanie

Może dalej nie rozumiem,
choć mi wcześniej tłumaczono,
i w złości używam słowa,
tego co mi zabroniono.
 
Także tupanie i plucie,
to nieładne zachowanie,
w taki sposób protestuję,
tylko gdy mam inne zdanie.
 
A rodzice dają klapsa,
zabierają mi zabawki,
wyłączają telewizor,
wsadzają do oślej ławki!
 
A gdyby tak przytulili,
dłużej ze mną rozmawiali,
o tym każde dziecko marzy,
by swój czas mu poświęcali.
 
I cierpliwie tłumaczyli,
wyznaczali też granice,
dziecko wiele zyskać może,
przez rozmowy, a nie bicie.
 
W domu widzę ciągły pośpiech,
na dyskusję czasu nie ma,
rodzi się w mej głowie zamęt,
i narasta we mnie trema.
 
***
Gdy na pupę leci łapa,
to jest wychowawcza klapa.

Niech żyje nadzieja

Ratując Świat
 
nie miotaj się
nie zaciskaj pięści
tkaj dzieło z mozołem
górą mądrych puść
marni pójdą dołem
ludzkie cnoty chroń
silną wiarą
że to jeszcze czasy
sprzedajności miarą
spełnij cel
a sen się ziści
uratujesz świat
dla przyszłości

Przemyślenia

Zmienna zależna
 
W kaskadzie sit
przesiewa ziarna codzienności
wielkie pozostają wspomnieniem
wkłada okulary
 by pochylić się nad małymi
stają się istotą jej życia
 
Naiwna
 
To niepoprawna mania
naiwnie wierzyć
idealnie żyć
mieć moralne stresy
i od stresów tyć
 
Wiara
 
Uwierzyć że wiele mam
że wszystko jest stroną jasną
że jeszcze wiele z siebie dam
bo nie moja – lecz innych
skorupa jest zbyt ciasną
 
Wena
 
Dręcząca myśl
poszukuje
przelana na białą kartkę
daje sekundową ulgę
nim dopadnie zwątpienie
 
Nieporozumienie
 
Czas doświadcza
nie dając gwarancji
 

Książki